Posty

6. Wyjście ze szpitala

Hana    Dziś wreszcie wychodzę ze szpitala. Te dwa tygodnie spędzone w szpitalu dłużyły mi się w nieskończoność w tym czasie ze szpitala wyszedł nasz ojciec. Przemek podszkolił mnie w polskim i zaczęłam wreszcie rozumiecie o czym rozmawiają pacjentki, pielęgniarki oraz inni lekarze.  Zosia też nieźle sobie radzi, bo większość czasu spędza w przedszkolu gdzie panie i dzieci mówią po polsku. W dalszym ciągu jestem bezdomna, bo nie umiałam się dogadać z notariuszem. Przemek miał mi coś załatwić między dyżurami a przerwą w opiece nad Zosią, Blanką i małym Jankiem. Przemek ma mnie odebrać ze szpitala i z przedszkola, ale dalej nie wiem gdzie będziemy z Zosią mieszkać.   Wiem, że Przemek wraz z Wiktorią oraz dziećmi mieszkają gdzieś pod Leśną Górą a gdzie ja mam mieszkać. Narazie chyba wprowadzę się do hotelu i zacznę szukać pracy oraz mieszkania. Nie wiem czy ktoś zechce zatrudnić lekarza, który prawie nie mówi w języku polskim. Jestem ginekologiem od trzech lat do ...

5. Wyniki badań genetycznych

  Narrator    Przemek postanowił, że zaopiekuje się córką pacjentki i być może jego siostrzenicą. Mimo, że Hana pokazała akt urodzenia nadal oboje nie mieli pewności. Zosia dziś zostaje wypisana ze szpitala. Hana spakowała rzeczy małej choć była dalej w szpitalu.  Hana    Zosia została dzisiaj wypisana ze szpitala a ja mam tkwić w nim jeszcze tydzień. Milion rzeczy mam do zrobienia. Zapisać Zosię do przedszkola, nauczyć się języka polskiego, znaleźć pracę oraz kupić mieszkanie i auto. Trochę się denerwuje wynikami badań, jeśli jednak Przemek nie jest moim bratem a jego ojciec nie jest moim ojcem. Niby aktu urodzenia wynika, że Andrzej Zapała jest moim ojcem, ale mama mogła go wpisać jako ostatniego mężczyznę z którym sypiała.    Mam nadzieję, że Zosia będzie bezpieczna u Przemka. Przecież prawie go nie znam. Co ja się wpakowałam. A do tego jeszcze rocznica śmierci Jamesa zbliża się wielkimi krokami. Spojrzałam na otwartą stronę internetową przedsz...

4. Wizyta ojca Hany i Przemka w szpitalu

    Narrator    Przemek po prosił pielęgniarkę aby pobrała krew Hanie do badań genetycznych oczywiście Hana się najpierw na to sama się zgodziła. Też chciała wiedzieć czy młody chirurg jest jej młodszym bratem. Od zawsze chciała mieć brata, ale mamie trafiały się same córki. Jakieś trzy godziny później do szpitala trafił mężczyzna po potrąceniu przez samochód niestety był to ojciec Przemka.  Kilka godzin później.    Operacja się wreszcie skończyła a Przemek, oraz Wiktoria i Hana mogli odetchnąć z ulgą. Na salę intensywnej terapii trafił ich ojciec.  Hana    A pomyśleć, dwa tygodnie temu nie miałam pojęcia, że mam brata i jak Przemek twierdzi jeszcze dwie młodsze siostry, ale wyniki pokażą czy naprawdę jesteśmy rodzeństwem do tego do szpitala trafił jego być może i mój ojciec. Zosia leżała na pediatrii pod obserwacją innych lekarzy. Chciałabym ją zobaczyć, ale Przemek mówi, że dzieciom nie wolno wchodzić na intensywną terapię. Gdy Przemek...

3. Prawda o pacjentce

Narrator   Przemek zastanawiał się dlaczego Frania i mała pacjentka są do siebie podobne żadne logiczne wyjaśnienie nie wchodziło w grę. Prócz jednego, że matka dziecka była z nim spokrewniona, ale to nie możliwe przecież ojciec nie nigdy dziewczyny przed jego matką chyba, że kłamał. Z zamyślenia wyrwała go Wiktoria, która była już padnięta ciężkim dyżurem.  - Przemek co jest? Jesteś jakiś nieobecny po tym jak przywieziono tą kobietę i dziewczynkę z wypadku. Wyglądasz jakbyś zobaczył ducha. Martwię się o ciebie kochanie.  - Sam nie wiem co o tym myśleć. Podejrzewam, że Zosia może być ze mną spokrewniona i ta dziewczyna co ją  operowałaś też. Obie nie mówią po polsku, ale ta mała za bardzo przypomina mi  Franię są w tym samym wieku.  - Przemek dzieci są w tym wieku bardzo do siebie podobne. Kobieta jest stabilna a mała się czuje dobrze.  - Wiem ale jak wytłumaczysz czemu obie mają tę samą grupę krwi co ja i ten sam kolor oczu ? Ojciec nigdy nie opowiada...

2. Szpital w Leśnej Górze

  Hana    Po godzinie spędzonej na lotnisku Chopina. Udałam się z Zosią na postój taksówek, który by nas zawiózł na do hotelu. Ale ja drogi później nie pamiętałam, bo chyba straciłam przytomność bo dopiero się obudziłam w szpitalu.  Narrator    Zosia z Haną rozglądały się mijającymi widokami. Lecz nagle zobaczyła ciemność. Rozpędzone auto wjechało w taksówkę, w której jechała Hana i Zosia. Całe szczęście, że nie daleko jechała karetka z Przemkiem, który wracał z nocnego dyżuru w karetce... Widząc wypadek zgłosił dyżurnemu by przysłał cztery karetki. Hana leżała nie przytomna na jezdni a kawałek dalej kierowca taksówki leżał nie przytomny. - Zosia - Wyszeptała Hana resztkami sił i straciła ponownie przytomność.  - Halo słyszy mnie pani jaka Zosia ? Kim jest Zosia ? - Halo słyszy mnie pani proszę nie zasypiać. - Przemek wołał do nie przytomnej dziewczyny.  - Panie doktorze tutaj. - zawołał jeden z ratowników w aucie siedziała przypięta pasami na oko...

1. Lotnisko

Hana    Usiadłam na krześle zastanawiając się co mam robić. James nie żyje od prawie pięciu lat zginął pod czas wojny w Wietnamie. Po co ja go tam puszczałam gdybym go nie puściła to być może Zosia by miała teraz ojca. Kochałam mojego męża, ale nie mogę sobie wybaczyć że poleciał na tą wojnę. Ostatni raz byłam na Lotnisku Bena Guriora cztery pięć lat temu gdy się żegnałam po raz ostatni z James. Teraz lecę z Zosią w nieznane. Chcę się dowiedzieć kim naprawdę jest mój ojciec co robi i czy ma jakieś dzieci po za mną, Naomi i Mirri. Nawet języka za bardzo nie znam całe szczęście, że mama kupiła słownik do języka polskiego z hebrajskiego.  Wiele myślałam odkąd James wyjechał i nigdy nie wrócił do mnie. Jedynie jego ciało zostało przewiezione z Wietnamu a potem okazanie i pogrzeb. Niestety był to James miał połówkę naszej obrączki.   Na lotnisku jestem trzeci raz. Po co ja tu przyjechałam skoro mam złe wspomnienia z nim związane, ale niestety tylko z tego lotniska można b...

0. Bohaterowie

Hana Goldberg - Ma dwadzieścia osiem lat. Urodziła się w Tel Awiw. Jej ojciec uciekł do Polski gdy jej matka  drugi raz zaszła w ciążę. Dziewczyna przez wiele lat myślała, że jej biologicznym ojcem jest jej ojczym jednak się myliła. Chce bardzo poznać swojego brata. Ma dwie młodsze siostry Annę, która ma 17 lat oraz Leę, która ma dziewięć lat oraz dwie starsze siostry bliźniaczki Mirri i Naomi, które mają 29 lat, które swojego ojca też nie pamiętały, ponieważ uciekł gdy były małe. Hana jest ginekologiem miała męża Jamesa, który zginął pod wojny w Wietnamie z tego z związku ma czteroletnią córeczkę Zosię. Hana jest blondynką i ma około 1,65 m wzrostu jest bardzo piękna.  Przemek Zapała - Ma dwadzieścia sześć lat. Jest młodszym bratem Hany oraz Mirri i Naomi, nie ma pojęcia że ma trzy starsze siostry.  Jest chirurgiem w Leśnej Górze oraz lekarzem z Izby przyjęć. Ma piękną cztero letnią córkę Franię oraz synka Jana, który pół tora roku. Ma dwie młodsze siostry Nikolę i Sar...